sobota, 24 listopada 2012

Rozdział 11


- Jak to ja mam ? - spytałam zdziwiona
- No uznałem, że masz talent i poprosiłem chłopaków by zarezerwował studio - powiedział Louis
Coś tam jeszcze mówili, ale ja nie słuchałam. W mojej głowie ciągle chodziły słowa "Nie Ty masz" jak to możliwe, że ja normalna dziewczyna z Polski mam mieć nagranie w studiu i to nie byle jakim. W studio gdzie nagrywają chłopacy z One Direction. Przecież to jest nie możliwe. Dobra Am uspokój się. Weź wdech i wydech. Dobra uspokoiłam się trochę.
- Chłopaki a może najpierw trzeba było się mnie zapytać czy chcę coś nagrywać ?
- No chyba nam nie odmówisz – powiedział Zayn
- No nie odmówię, ale następnym razem zapytajcie mnie o zdanie – powiedziałam - O ile będzie kolejny raz – dodałam w myślach
Wyszliśmy z auta. Na szczęście pod studio nie było fanek. Chociaż tyle dobrego. Razem z chłopakami udałam się do sali w której mam nagrywać. Tak sobie teraz pomyślałam jaką piosenkę mam nagrać. Coś mi się wydaję, że 1D chciałaby, żebym nagrała coś po angielsku. Raczej tak będę musiała zrobić. Dotarliśmy do pokoju. Mnie poprosili bym od razu do środka weszła a oni mi coś wybiorą do zaśpiewania. No to mogę się już bać. Po jakiś pięciu minutach usłyszałam dobrze znane mi dźwięki. Czyli piosenka Demi Lovato - Skyscraper No powiem, że trafili w mój gust. Uwielbiam akurat tą piosenkę. Próbowałam zacząć śpiewać, ale jakoś nie dawałam rady. Nie z tą myślą, że za szybą widzę chłopaków.
- Czemu nie śpiewasz ? – spytał Lou
- Nie potrafię
- Ej no mała przecież słyszeliśmy Cię – powiedział Harry. Nawet się nie obraziłam za słowo „mała” bo idealnie do mnie pasowało.
- Da się jakoś zasłonić tą szybę ? – spytałam.
Po chwili Niall zaczął spuszczać rolety. Tak teraz już jest lepiej. Od nowa została puszczona piosenka. Teraz udało mi się wydobyć głos. Zamknęłam oczy i wczułam się w piosenkę. Śpiewałam tak jak jeszcze nigdy. Piosenka się zakończyła a ja usłyszałam brawa ze strony moich słuchaczy. Otworzyłam oczy. Wszyscy oprócz Nialla wbiegli do sali mnie przytulić. On po prostu stał. Widać było, że w oczach ma łzy. Tak jak ja obecnie. Zawsze jak śpiewam tą piosenkę w oczach mam łzy. Co ja gadam ? Nawet jak słucham tej piosenki to mam łzy w oczach. Po chwili chłopak się zorientował, że mu się przyglądam więc szybko wytarł łzy, które zaczęły mu spływać. Razem z resztą wyszłam z sali do niego.
- Pięknie Ci to wyszło – powiedział i mnie przytulił.
- No to przesłuchamy jeszcze jak zaśpiewałaś i zgrywamy na płytę – oznajmił Zayn
- Jasne – powiedziałam – A potem gdzieś jedziemy ?
- Ja to bym coś zjadł – powiedział Niall a my się zaśmialiśmy.
Chłopcy włączyli moje nagranie. Nie mogłam uwierzyć, że to ja śpiewam. Zawsze wydawało mi się, że ja takiego głosu nie mam. Może dlatego, że nigdy nie nagrywałam tego co śpiewam ? Tak to chyba to. Skończyło się. Znów miałam w oczach łzy. Zgrali to szybko na płyty. Jedną dali mi a jedną zostawili dla siebie. Wyszliśmy ze studia. Niestety paparazzi już stali przy wyjściu. Liam dał mi szybko swoje okulary i wyszliśmy. Lou trzymał mnie za rękę bym nie zgubiła się a oni już z tekstami „Lou czy to Twoja dziewczyna?” „Jak długo jesteście razem?” „Czemu ukrywacie swój związek?” było ich jeszcze więcej. Nie słuchałam już tego po prostu wsiadłam do samochodu, usiadłam z przodu mimo protestów Harrego.
- Wiecie co ? – spytałam
- Co ? – odpowiedział Niall
- Współczuję Wam gdzie się nie ruszycie oni już za Wami jadą.
- Taka cena sławy – powiedział Liam
- Ale przez to nie macie normalnego życia – powiedziałam – Gdzie nie pójdziecie oni idą za Wami.
- Tak już jest, ale za to mamy wspaniałych fanów, którzy nas wspierają – powiedział Louis z uśmiechem na twarzy.
- Masz racje Lou, fanów mamy wspaniałych – powiedział Zayn
Chłopcy jeszcze gadali chwilę, ale za chwilę dojechaliśmy do nich. Szybko wysiedliśmy z auta i udaliśmy się do domu. 1D usiadła przed laptopem i coś robiła, a ja postanowiłam zrobić coś do jedzenia, bo przypomniałam sobie, że Niall mówił, żeby coś zjadł. Szybko zrobiłam naleśniki i zawołałam resztę. Głodomor był wniebowzięty! Reszta trochę mniej, ale to oczywiste, że on najbardziej się tym cieszył. W między czasie dowiedziałam się, że chłopaki wstawili moje nagranie na YouTube…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz