Jest ciepły słoneczny dzień. Siedzę nad rzeką Odrą wraz ze
swoją koleżanką Żanetą. W tle leci album
One Direction – Up all night. Właśnie oglądamy gazetę „Bravo” gdzie jest
artykuł o nich. Boże jak ja bym chciała ich spotkać – pomyślałam. Żaneta razem
ze mną wzdychała na ich widok. Cały czas ich obgadywaliśmy. A ja ciągle
krzyczałam „ Zayn Malik musi być moim chłopakiem” szkoda, że to się nigdy nie
stanie on jest w Londynie, a ja w Polsce we Wrocławiu… Taak fajnie by było
pojechać na wakacje do kraju tych Bogów. Jest czerwiec i właśnie nie poszłyśmy znów na lekcje. Mama
będzie się znów darła, że nie poszłam do
szkoły, to już 3 raz w tym tygodniu, a jest dopiero czwartek. Żaneta jest w tym
tygodniu pierwszy raz na wagarach. Nie chce mieć w domu problemów.
Otwieram środek gazety, jest tam oczywiście ich plakat
wyrywam go i całuję Zayn’a w usta i mówię „ Zayn chciałabym być twoją
dziewczyną”…. Budzę się. To był tylko sen. Ale jaki piękny Żaneta razem ze mną
wzdychała na widok One Direction. Szkoda, że to nie rzeczywistość…
______________________________________________________________________________
Jest prolog.... według mnie taki sobie. Liczę na komentarze!!
Prolog krótki, aczkolwiek zapowiada się ciekawie ;)
OdpowiedzUsuń